Dos Floris naprawdę nazywa się Florence Donovan, ale jedna brytyjska Florence jest już obecna na muzycznym rynku, a w dodatku nasza bohaterka obywa się bez „maszyny”  - chyba że za jej „maszynę” uznać klawisze i… flet.

Do tego dodajmy taką samą zdolność pisania niesamowitych utworów i magnetyzujący głos. Na tym jednak podobieństwa kończą się… CocoRosie, Animal Collective, Radiohead, Sigur Ros i Kate Bush – to znacznie lepsze tropy!

Pierwszy jej album, ”The Widowed Earth” ukazał się w 2017 roku.  Ta płyta to rezultat długoletnich marzeń zostania pełnoetatowym muzykiem zamiast rutyny pracy od 9 do 17. W ramach promocji krążka Dos Floris zagrała w następnym roku trasę, która objęła  Londyn, Brighton, Bristol, Bath, Cambridge, Birmingham, Nottingham oraz Manchester. Następstwem tych występów było zaproszenie jej do reprezentowania Wielkiej Brytanii na festiwalu LInecheck w Mediolanie.

W lutym br. Dos Floris wydała kolejny album, zatytułowany „Song In A”. Huffington Post UK w swojej recenzji napisał: “One of the most interesting albums to emerge for months, years even", co pozostawmy zarówno bez komentarza, jak i tłumaczenia…

Zanim znowu wybierze się w podróż po jej ojczystym kraju, zajrzy na jeden koncert do Berlina, a następnie zaprezentuje się po raz pierwszy w Polsce! Wystąpi w Szczecinie, Tucznie, Poznaniu, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu i Krakowie. Przyjmijcie ją ciepło! Bo muzyka Dos Floris mimo pozornego chłodu, jest właśnie bardzo ciepła i emocjonalna. Przekonajcie się sami!

Video:

“WATER”:  https://youtu.be/eqsnce023AQ


Sonda

Idę się napić do:
Wystawy w Kalamburze

Antek Wajda

wajdaZapraszamy do oglądania prac w Kawiarni!

Art Cafe Kalambur 2015 - wszelkie prawa pozostawiamy rozumowi i sumieniu internautów.