Statut przewidywał obok własnej twórczości teatralnej także działalność w kilku sekcjach. Sprowadzaniem zespołów teatralnych z kraju i z zagranicy zajmowała się Sekcja Agencji, której kierownikiem był Maciej Suszyński, a od 1976 Tadeusz Kozakowski. Powstało Biuro Wydawnictw kierowane przez Janusza Paca-Pomarnackiego.
Wznowiono działalność Galerii Młodej Plastyki, której komisarzem został Jerzy Lajstowicz. W momencie tworzenia Ośrodka Kalambur zrzeszał około czterdziestu stałych członków. Prawie trzydzieści procent „starych" działaczy zrezygnowało z dalszej współpracy z przyczyn osobistych. Na ich miejsce umożliwiono uzyskanie członkostwa wieloletnim organizatorom międzynarodowych festiwali. Tak więc w skład kadry ochotniczej weszli: Małgorzata Dzieduszycka, Małgorzata Longchamps, Marek Erlich, Maciej Suszyński, Jadwiga Łoś, Stanisław Kruk-Ołpiński, Olga Szarska, Kazimierz Skorupski, i kilkanaście innych osób, które zajęły się przede wszystkim pracą w Sekcji Agencji. Działalność tych sekcji pozostawała w bezpośredniej gestii mianowanego dyrektora- kierownika ośrodka, natomiast twórczość artystyczna, zgodnie z postanowieniami statutu, miała być głównie rezultatem spontanicznych inicjatyw członków Kalambura lub młodych twórców Wrocławia, którzy zgłaszali pomysły do swoich realizacji na scenie ośrodka. Pojawienie się odtąd wypowiedzi scenicznych w Kalamburze było uzależnione od spontanicznie wnoszonych doń propozycji różnych osób. Dyrekcja i kadra administracyjna miały służyć jedynie pomocą organizacyjno-techniczna,
a obowiązkiem dyrektora i rady było dokonywanie wyboru z listy zgłoszonych propozycji. Ten system tworzenia repertuaru nazwano Sceną Jednego Pomysłu.
Prace realizowane w jej ramach nie zapewniały jednak ciągłości wypowiedzi scenicznych, tym bardziej że z chwilą przekształcenia teatru w Ośrodek większość „starego" zespołu zadeklarowała jedynie gotowość do okresowej współpracy. Aby wypełnić powstałą lukę, walne zebranie, konstytuujące Ośrodek, powierzyło zadanie stałej pracy i kontynuowanie tradycji teatralnych grupie młodych członków teatru, którzy przyjęli nazwę Kalambur 74. Kierowanie tą grupą przyjął na siebie Jerzy Bielunas, absolwent polonistyki, członek Kalamburu pochodzący z jego średniej generacji.
Przekształcenie teatru w Ośrodek zbiegło się z intensywnymi przygotowaniami do V Festiwalu Teatru Otwartego. Stąd też w 1975 roku większość energii nowej placówki pochłonęła ta właśnie impreza - największa z dotychczasowych. Uczestniczyło w niej trzydzieści pięć teatrów z pięciu kontynentów. Każdego dnia miało miejsce przeszło dwadzieścia różnych zdarzeń festiwalowych. Już przystępując do pracy nad festiwalem organizatorzy zakładali, że z wielu względów będzie on ostatnim w dotychczasowej formule. Dlatego też zaproszono zespoły reprezentujące pełną gamę tendencji teatru otwartego, pragnąc na zakończenie przedstawić ruch w całym swym kształcie. Tendencje te zebrał Litwiniec, ogłaszając 21 przekonań sztuki otwartej.
W 1977 roku Bogusław Litiwniec powrócił do twórczości Urszuli Kozioł, tym razem prozatorskiej. W listopadzie odbyła się premiera Białej skrzyni ze scenografią Piotra Wieczorka i muzyką Zbigniewa Piotrowskiego, potraktowana przez autorów jako kontynuacja pokoleniowa W rytmie słońca. Biała skrzynia była spektaklem często zapraszanym na występy krajowe i zagraniczne.
Wiosną 1978 roku wybiło dwudziestolecie pierwszej scenicznej wypowiedzi Kalambura. Uroczystość tę zespół postanowił obchodzić przystępując do organizacji następnej międzynarodowej imprezy. Na przełomie września i października odbyły się VI Międzynarodowe Spotkania Teatru Otwartego już w nowej formule: Prezentacja - Integracja - Kooperacja. Komisarzem artystycznym był niezmiennie Bogusław Litwiniec, natomiast jego pełnomocnikami - Andrzej Jezierski i Stanisław Krotoski.
Koniec lat siedemdziesiątych to oficjalna profesjonalizacja teatrów studenckich: krakowskiego STU, warszawskiej Akademii Ruchu, łódzkiego Teatru 77, poznańskiego Teatru Ósmego Dnia i wrocławskiego Kalambura.
1 stycznia 1979 roku Kalambur otrzymał status placówki zawodowej, zmieniając nazwę z Akademickiego Ośrodka Teatralnego Kalambur na Ośrodek Teatru Otwartego Kalambur. Finansowany odtąd przez Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe w Warszawie pozostaje jednocześnie pod opieką merytoryczną Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego. Szansa stabilizacji materialnej i możliwość utrzymania własnej kadry artystycznej otworzyła przed Kalamburem nowe perspektywy. Pod nowym szyldem i z nowym mecenasem wspomniane wcześniej agendy pracowały bez większych zakłóceń.
Od początku 1979 roku odbywały się warsztaty dla zespołu aktorskiego prowadzone między innymi przez Grażynę Szklarecką, Zygmunta Molika, Bogusława Kierca, Janusza Stankiewicza. W lipcu zespół wyjechał do Mansfield (Wielka Brytania) na staż aktorski w Triple Action Theatre.
Pod koniec 1979 roku po wcześniejszych udanych doświadczeniach z twórczością Urszuli Kozioł, Bogusław Litwiniec podjął się realizacji bajki dla dzieci Król malowany. W myśl zasady, że najlepszy teatr rozgrywa się na podwórku, reżyser połączył konwencję teatru ludowego z kabaretem, w wyniku czego powstała oryginalna forma teatru dziecięcego, w którym para dowcipnych i pomysłowych clownów-krawców włączała dziecięcą widownię do akcji scenicznej. Spektakl grany ponad 200 razy zdobył kilka nagród na I Przeglądzie Teatrów Dziecięcych w Wałbrzychu i na II Biennale Sztuki Dziecięcej w Poznaniu. Zyskał również uznanie krytyki: (...) najwyżej oceniłbym widowisko wrocławskiego Kalambura. Jedynie temu teatrowi udało się nawiązać bezpośredni kontakt z widownią w sposób zupełnie naturalny, bez przekupstwa, co uczyniła większość teatrów, wręczając dzieciom cukierki czy zabawki, albo też łapiąc je, za rękę i siłą ciągnąc na scenę. (...) Kalamburowi udało się osiągnąć jeszcze jedną, bardzo istotną rzecz: ten spektakl był dla wszystkich; i dla dzieci i dla dorosłych. Wywodząc się z tradycji teatru wręcz jarmarcznego, bawił bez względu na wiek.[9] Król malowany miał swoją drugą premierę w 1986 roku w nieco zmienionej inscenizacji i nowej obsadzie aktorskiej.
Wiosną 1981 roku odbyła się premiera Restauracji pryncypała, sztuki włoskiego dramaturga, aktora, malarza, właściciela teatru, aktora i prześmiewcy - Dario Fo (laureata literackiej Nagrody Nobla w 1997 roku) w reżyserii Bogusława Litwińca. Przedstawienie utrzymywało się w repertuarze teatru przez prawie dziesięć lat. Wznawiane było kilkakrotnie w zmienianej obsadzie i wersji językowej kraju, do którego Kalambur był zapraszany.
W maju 1981 roku kilkunastoosobowy zespół aktorski teatru przystąpił do egzaminu eksternistycznego dla aktorów dramatycznych przed Państwową Komisją Egzaminacyjną, której przewodniczył prof. Aleksander Bardini. Dyplomy aktora zawodowego otrzymali: Jolanta Chełmicka, Krystyna Krotoska, Elżbieta Lisowska, Andrzej Gałła i Stanisław Wolski.
Na początku października 1981 roku odbyły się VII Międzynarodowe Spotkania Teatru Otwartego w sprawdzonej już formule: Prezentacja
(we Wrocławiu), Integracja (w górach), Kooperacja (w Oleśnicy).
Po sukcesach Króla malowanego kolejnym przedstawieniem dla dzieci, za które Kalambur zbierał nagrody, było Spartolino Urszuli Kozioł, zrealizowane w 1982 roku przez Bogusława Litwińca.
Polecamy
Zaloguj się
Przyjaciele
Najnowsze wiadomości
Rozkład jazdy
08.09.2010 - 21:30
Matej ze Środy
09.09.2010 - 21:00
Dj Ożóg "Igłą po Rowku"
10.09.2010 - 21:00
Dj Romek Rega live show!
11.09.2010 - 18:00
Piano Bar Maestro Olo Majos
11.09.2010 - 21:00
Dj Lola












