Najlepsze jazzowe trio, jakiego jeszcze nie słyszeliście? Bardzo, bardzo prawdopodobne. Ktoś kiedyś powiedział, że nie trzeba szukać daleko, ale to nie do końca prawda, bo Hammond Grooves stacjonują w Sao Paulo w odległej Brazylii…


Hmm, „najlepsze” to i całkiem prawdopodobne, ale czy „jeszcze nie słyszeliście”, to może niekoniecznie, bo w czasach przedpandemicznych odbyli w Polsce aż 3 trasy koncertowe – od gór przez równiny po morze, od Szczecina przez Wrocław i Poznań po Kraków, wszędzie gromadząc komplety publiczności i przenosząc ją przynajmniej na półtorej godziny na inną, zdecydowanie bardziej nasłonecznioną galaktykę.
Daniel Latorre, Filipe Galardi i Wagner Vasconcelos odwołują się nie tylko do mistrzów hammondowego jazzu w rodzaju Jimmy’ego Smitha czy Joeya De Francesco, ale nasączają swoją muzykę funkiem, soulem, rhythm’n’bluesem, rockiem (tak jest!) i oczywiście brazylijskimi rytmami!
Ich debiutancki album nazywa się „Funktastic” i tytuł ten mówi właściwie wszystko o jego zawartości. Krytycy jednak zgodnie podkreślają, że to koncerty są ich prawdziwym żywiołem.
Hammond Grooves wszędzie kreują fantastyczny wszechświat pełen dźwięków i barw, a scenę pochłania żar niczym z brazylijskiej dżungli.
Stęsknieni? To wpadajcie do Kalambura!
Jak zawsze - wstęp wolny!!!

https://www.facebook.com/HammondGroovestrio/
https://www.instagram.com/hammondgrooves
http://www.hammondgrooves.com.br/


Archiwum
Wystawy w Kalamburze

Piotr Kwit

GaleriaZapraszamy do oglądania prac w Kawiarni!